Postacie

 

Kolaż. To jest dobre słowo opisujące różnorodność istot zamieszkujących Ukryte Miasta. Postacie, które będziecie tworzyć mogą być inspirowane tradycyjnymi legendami, tekstami kultury i popkultury. Możecie też wymyślić coś zupełnie innego, własnego, niepowtarzalnego. Z jednej strony chcemy dać Wam dużą swobodę tworzenia. Z drugiej jesteśmy świadomi, że dla zachowania spójności i dla nadania pożądanego przez nas kierunku gry ważne są ramy i zasady. I teraz chcielibyśmy je przedstawić.

 

Urban fantasy

Postacie muszą pasować do settingu. Brzmi jak oczywistość? To dobrze. Omówmy ją zatem.

Urban - jakiekolwiek nie byłoby pochodzenie waszej postaci, jak bardzo wiekowa by nie była, teraz funkcjonuje ona w realiach współczesnej Polski. Nawet, jeśli mocno alienuje się od zwykłego świata, jest świadoma istnienia Internetu, umie obsługiwać telefon, orientuje się na jakiej zasadzie działają banki, czy supermarkety. Nawet, jeśli pogardza światem ludzi, nie może ignorować jego istnienia i przewagi nad światem magicznym. To magia się ukrywa. Jeśli ktoś się ukrywa, musi umieć się dostosować.

Fantasy - postać jest związana z magicznym światem. Może to być minimalny stopień. Może to być po prostu świadomość istnienia nadnaturalnej sfery życia - ale na grze nie powinna pojawić się postać, która nie ogarnia co się dzieje. Taka osoba nigdy nie znalazłaby się na magicznym jarmarku.

 

Figury i Piony

W settingu Gedymium istnieją dwa poziomy rozgrywki, w których biorą udział różne typy postaci. Różnią się one mocą jaką dysponują.

Piony to postacie, w jakie wcielają się gracze podczas gier cyklicznych, na tzw. poziomie miejskim. Postacie te, to obywatele Ukrytych Miast, żyjący własnym życiem, nie mający dostępu do władzy. Magia jaką dysponują nie jest spektakularna ani wyjątkowo potężna. Owszem, jej rezultaty mogą nieść poważne konsekwencje, ale raczej w wymiarze ich najbliższego otoczenia, nie globalnym.

Figury to postacie przeznaczone na gry o zamkniętej fabule (np. postacie z larpa “Dwory Gedymium”). To istoty sprawujące władzę w Ukrytych Miastach, o wiele potężniejsze niz zwykli obywatele. To Dwory w Gedymium, Oligarchowie z Rawigradu, czy dawni Panowie z Ellgotwaldu. To istoty potężne, wzbudzające respekt i trwogę wśród mieszkańców Ukrytych Miast. Przepaść, jaka dzieli Piony i Figury jest ogromna, zarówno pod względem pozycji społecznej jak i mocy, jaka jest im dostępna. Nawet, jeśli pośród Pionów jakaś postać może być uważana za potężną, Figura zapewne będzie postrzegać ją jako muchę, którą można zgnieść dwoma palcami.

Podczas gry chcielibyśmy, aby gracze wcielili się w Piony. Jeśli na larpie pojawią się jakieś  Figury, to będzie ich niewiele, ich wystąpienie będzie raczej w formie cameo i będzie zaprojektowane przez twórców gry.

Oprócz wyżej wymienionych typów postaci, setting zakłada jeszcze istnienie legendarnych istot, których moc przewyższa nawet potęgę Figur. Mieszkańcom Ukrytych Miast wiadome jest, że kiedyś były to syreny i smoki, jednak nie pojawią się one podczas tego larpa.

 

Z wielką mocą idzie wielka słabość

Zgłaszane postacie powinny być zbalansowane. Nie chcemy syndromu nieśmiertelnego ognistego półdemona, będącego zaginionym władcą Wielkiej Lechii, kontrolującego umysły bestii. Ta choroba nazywa się “za dużo fajności na raz” i zdecydowanie nie jest fajna.

Magia niesie konsekwencje - to jedna z zasad świata przedstawionego. Wymyślając swoje postacie pomyślcie sobie nie tylko o mocy, jaką posiadają, ale i o cenie, jaką za to zapłacili. Czego się boją? Jakie przekleństwo nad nimi ciąży? Jakie mają ograniczenia?

Warto tu wspomnieć, że im bardziej obciążona przeciwnościami będzie Wasza postać, tym bardziej atrakcyjna może być w odgrywaniu i tym łatwiej będzie jej dopasowywać jej różne wątki i relacje. Larpowe relacje działają na konfliktach i przeciwnościach do pokonania, bez nich owszem, da się grać, ale po co?

Balans jest ważny. Moc i zalety postaci niech będą równoważone przez jej wady i ułomności.

 

Humor? Owszem, byle czarny.

Gedymium: Ukryte Miasta to nie jest larp komediowy i bardzo nie chcielibyśmy, aby niektóre wątki zmieniły klimat gry w zbyt frywolny. Niektóre z podawanych przez nas inspiracji mogą nasunąć skojarzenia z groteską czy pastiszem (na przykład stado wilkołaków w dresach, z filmu What we do in the shadows). Wiele legend polskich ma też humorystyczne zabarwienie - czy opowieści o przechytrzonych diabłach nie są przekomiczne?

Nie mamy nic przeciwko postaciom, które na pierwszy rzut oka będą wyglądały zabawnie, albo ich zachowanie nie będzie pełne powagi. Niech jednak nawet najbardziej groteskowa czy sympatyczna postać ma w sobie odrobinę mroku. Szczyptę strachu. Coś, co ostatecznie wychodzi na powierzchnię, odsuwając beztroskę i zabawę na dalszy plan.

Magiczny świat nie jest bezpieczny ani przytulny. Jest okrutny i często ci, którzy go lekceważą, giną zanim zdążą wygłosić puentę swojego dowcipu.

 

Jakie postacie mogłyby się pojawić na magicznym jarmarku?

  • - Pani profesor badająca starożytne języki, specjalistka od antycznej magii rytualnej.
  • - Członek wrocławskiej Gildii Alchemików, który odkrył sposób na spowolnienie starzenia.
  • - Młodszy Asystent Dyrektora Spraw Piekielnych na Terenie Rzeczpospolitej.
  • - Młody właściciel sklepiku zielarskiego, który szuka nowych, interesujących źródeł dostaw półproduktów do mieszanek.
  • - Nieopierzony mag, odkrywający swoje moce i próbujący zrozumieć w co w zasadzie się wplątał.
  • - Górnik z dziada pradziada, wychowany na bajkach o podziemnych, smoczych bogactwach.
  • - Potomek "potwora" i człowieka.
  • - Duch opętujący ludzkie ciało.
  • - Wygnaniec z piekielnych zastępów/uciekinier z czyśćca.
  • - Ktoś uzależniony od Snów.
  • - Ktoś, kto przegrał część swoich wspomnień i próbuje odzyskać jedno po drugim. Nosi ze sobą dziecięce puzzle z kilkunastu elementów i próbuje je skompletować - każdy fragment to jedno wspomnienie.