Liga Niezwykłych Dam i Dżentelmenów

Zamek w Tykocinie, 8 czerwca 2013 r.

Scenariusz:Mateusz Bielski, Dariusz Domagalski, Agata Godun

LigaDzentelmenowPoster 1Posiedli oni wiedzę pozwalającą na ożywianie materii nieorganicznej. Jako jedynym udało im się stworzyć sprawne i w pełni funkcjonalne golemy – istoty obdarzone własną świadomością.

Pewnego dnia lordowie odeszli. Nie wiadomo dokąd. Słuch po nich zaginął. Pozostawili opuszczony zamek, a w nim warsztaty, laboratoria, magiczne akcesoria. Korytarzami błąkają się zagubione duchy. Na straży posiadłości stoją osamotnione golemy. Pozostały jedynie trzy takie modele.

Wiele środowisk pragnie wejść w posiadanie sekretu ich powstania, bowiem konstruowane do tej pory maszyny nie dorównywały tworom Loży. Odkrycie sekretu przyniosłoby olbrzymi prestiż, sławę i niewyobrażalną fortunę. Dlatego od ponad stu lat do zamku przybywają śmiałkowie, czasem samotni, czasami zrzeszeni w mniejsze lub większe grupy, próbujący odkryć tajemnicę stworzenia golemów. Wierzą, że w plątaninie mrocznych korytarzy, w podziemnych laboratoriach, lochach, komnatach pokrytych magicznymi symbolami i bibliotekach wypełnionych starożytnymi księgami, odnajdą to po co przybyli.

Każdy ich krok nieustannie śledzą golemy. Nie utrudniają poruszania się po zamku, jednak straszny los czeka tego, kto złamie reguły wyznaczone przez magiczne istoty…

Na larpie „Liga Niezwykłych Dam i Dżentelmenów” gracze wcielali się w znane postacie historyczne i literackie, głównie z  przełomu XIX i XX wieku. Karty postaci tworzone były na podstawie preferencji, oraz możliwości charakteryzatorskich uczestników. Gracze mogli również określić profesję swojego bohatera, nadając mu cechy okultysty, awanturnika, lub naukowca. 

Relacja z gry

Sobota godzina 10.30. Słońce jest naprawdę wysoko i pluje gorącymi plamami na głowy kroczących środkiem drogi postaci. Wszystkie idą w równym kondukcie trasą prowadzącą do zamku w Tykocinie. Jest wśród nich Thomas Edison, w którego głowie zapala się żarówka jak pokonać obecnego tu również Nikolę Tesslę, gdyż ich konflikt przybiera na sile od kilku lat. Abraham Van Helsing gniewnym spojrzeniem mierzy dumnie kroczącą Elżbietę Batory, jej chorobliwa bladość wzbudza w nim podejrzenia. Oscar Wilde otoczony wianuszkiem dam rozprawia z Rasputinem o nieśmiertelności duszy, gdzieś pomiędzy nimi przetacza się Adam Howell chcący poznać istotę rzeczy, siegając nieznanego. Wszyscy oni a to zaledwie namiastka z 18 osobowej świty, zmierzającej na niezwykłą przygodę, której celem jest poznanie tajemnicy Loży Miedzianego Słońca. Konsewkencje tej wyprawy mogą mieć nieodwracalny wpływ na życie wszyskich jej uczestników. Od długich lat niezliczona ilość pielgrzymów oświecenia przybywała na ten otoczony tajemnicą zamek, aby poznać to co niepoznawalne. Zamkiem rządzą trzy golemy. Stworzone może przez Boga, a może przez Szatana, a może przez szalonych kabalistów wieszczących ostateczny kres, a nad wszystkim unosi się duch właściciela, dzięki uprzejmości którego Damy i Dżentelmeni przekroczyli tajemne mury. Czas stanął w miejscu, zegarki pękły od nadmiaru pary. Jest początek XIX wieku. Dysytyngowana elegancja, diaboliczna bohema znaleźć można tu wszsytko, przecież steampunk, który jest dress codem całej wyprawy kreuje się sam. Jedynie w oparciu o maszynę parową. Wszyscy zebrani czują energię tego miejsca,czują, że ma im coś do powiedzenia. Medium tej opowieści są Agata Godun, Dariusz Domagalski oraz Mateusz Bielski, którzy zostali opętani przez golemy stając się łącznikiem między tym co niewidzialne i nie opowiedziane. Będą prowadzić wszystkich zebranych przez ciemne zakamarki umysłu, echa ich czynów z przeszłości, aby w ostateczności wnieść ich świadomość na wyżyny, lub jeśli Ci okażą się być zbyt słabi – skazać ich duszę na potepienie. Wszyscy są żądni przygód i ostatecznego oświecnia. Nie przybyli jednak zupełnie bezbronni,wiedzą, że niektórzy z tu obecnych zosatną na tym zamku na wieczność. Rewolwery, szpady, sztylety to część arsenału, który z dumą prezentują przy swoich bokach. To część psychologicznej gry, pokazanie,że jest się gotowym na śmierć. W momencie, gdy Nikola Tessla opuszcza swoje laboratorium z pełnym bębenkiem, a Oscar Wilde zamienia pióro na bagnet wiadomo, że żarty się skończyły. Liczne konflikty i rosnące napięcie sprawiło, że w powietrzu czuć było zapach strachu i krwi. Jedni przechadzali się jak myśliwi inni chowając się w cieniu czekali na zemstę. Nieco z boku stał Sherlock Holmes. Pykając fajkę obserwował teatr okrucieństwa, zastanwiając się, który z jego aktorów zabił rabina, kradnąc mu tajemne zwoje. Co jakiś czas słychać było demoniczne szepty Północnego wydobywające się z ust Thompsona. Tajemna wiedza, magia, okultyzm i myśl techniczna mieszała się na zamku tworząc jedną niebezpieczną sunstancję. Wampirza świta budziła grozę,gdyż jej mitologiczna nierealność tutaj na zamku była jak najbardziej realna. Jej śladem wciąż podążał Van Helsing czujnie obserwując istoty pełne kobiecego wdzięku i erotyzmu, tej emanacji szatańskiego grzechu. Inés de Suaréz i Elizabeth Bathory jako kapłanki krwawej spuścizny Drakuli. Słowa nie oddadzą niepokojącej aury wszystkich wydarzeń. Próba uchywcenia tych nierealnie prawdziwych postaci ma swoje żniwo w fotogalerii, która najlepiej odda klimat całej historii.

Piotr Pawłowski

Sesja zdjęciowa na dziedzińcu zamku

Fot. Damian Przestrzelski

Niezwykłe Damy i Dżentelmenowie
Ines de Suares (Aleksandra Piasecka) i Clara Wendel ( Milena Bartnowska)
Hipolit Cegielski (Marcin Minkiewicz) i Amalia Earhart (Kasia Humienna)
Thomas Edison (Andrzej Żużel)
Anastazja Romanowa (Ula Szostkowska) i Mordecai von Vandenberg (Kamil Pocałujko)
Abraham van Helsing (Hubert Sosnowski) i Victoria Hopkins (Marta Godun)
Elizabeth Bathory (Karolina Lisicka)
Grigorij Rasputin (Jan ‚Johnny’ Wyspiański)
Adam Howell (Karol Sobierajski)
Oscar Wilde (Krzysztof ‚Shaman” Chmielewski) i siostra Hopkins
James Maxwell (Kamil Sochoń) i Sherlock Holmes (Antoni Malijewski)
Dorothy Clutterbuck (Olga Redler) i Nikola Tesla (Grzegorz Bereszczuk)

Zdjęcia z LARP-a

Fot. Łukasz Kukliński